Wiedza tajemna

Manga czy anime? Znacie różnicę?

Kiedy mowa o japońskich produkcjach animowanych często można spotkać się z takimi określeniami jak “manga” i “anime”. Na ogół ludzie, którzy mało interesują się japońską animacją czy komiksami, nie rozróżniają tych pojęć i błędnie używają ich wymiennie.

Sprawdźcie, czy Wy mówicie poprawnie!


Manga” po japońsku oznacza obraz, rysunek, ale i szkic, karykaturę czy komiks. Natomiast poza Japonią, określenie to oznacza po prostu japoński komiks. Manga wyewoluowała z ukiyo-e, czyli wschodniego stylu rysowania, ale najpopularniejszy styl mangi, który kojarzą wszyscy na świecie, jest stosunkowo nowy. Swoją postać przybrał dopiero w latach 60. XX wieku. Warto zaznaczyć, że w Japonii wcale nie jest on dominującą odmianą – mangowych nurtów, stylów i typów jest całe mnóstwo. Związane jest to nie tylko z oryginalną kreską danego rysownika, ale i z grupą odbiorców komiksu. Styl będzie różny w zależności od tego, do jakiej grupy docelowej kierowany będzie zeszyt – tu w grę wchodzi m.in. wiek czytelników, gatunek mangi (horror, komedia etc.), czy tematyka utworu.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie retrocity-pl-news-death-note-nowy-rozdzial-800x400-1.jpg

Wiedzieliście, że japońskie komiksy drukowane są tradycyjnie jako czarnobiałe, a czyta się je od prawej do lewej, czyli dla nas od tyłu?


Najpopularniejsze mangi doczekują się potem swoich animowanych adaptacji, zwanych anime.


Anime” to z kolei nic innego jak skrót angielskiego słowa “animation” oznaczającego animację, film animowany. W Japonii termin ten używany jest dopiero od połowy XX wieku, a oznacza wszystkie filmy i seriale animowane bez względu na kraj ich pochodzenia. Poza Japonią “anime”
służy jako określenie japońskiej animacji. Pojęcie to odnosi się również do filmów animowanych, które nawiązują do japońskich komiksów, ale nie ma znaczenia z jakiego kraju jest produkcja. Chociaż anime charakteryzuje się specyficznym rysunkiem, to tak samo, jak w mandze, liczba jego rodzajów jest ogromna. Poniżej kadr z serialu Death Note.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie AAAABYWO_fZXLl0Cxe42JQhn6FOM9JFUh3lUNqfuoVLi1xQBGGtoD_2V1NFbMzgn2lZlSBdAG-WCHpNyWC3Y4cwH_jUXaf3moqy_Rrl_k43V8Rv29LFd.jpg


Co ciekawe, anime nie od zawsze czerpało z mangi! Pierwsze japońskie animacje powstały już w 1918 roku, ale dopiero od drugiej połowy XX wieku zaczęły opierać się na mandze. Było to spowodowane wyparciem japońskich animacji przez produkcje amerykańskie. Dopiero w latach 60. japońskie anime odżyło, a w 70. znacznie się rozwinęło. W tym samym czasie na popularności zyskała manga i tak oto twórcy japońskiego anime zaczęli adaptować rodzime komiksy.


Warto zaznaczyć, że ogólnie, ale nie zawsze, mangi są brutalniejsze i straszniejsze od anime – jest tak dlatego, że animacje kierowane są głównie do młodszych widzów. Manga ma też ten plus, że historie są zazwyczaj pełniejsze i nawet wątki poboczne są w nich rozwijane. Najsłynniejsze produkcje anime oparte o mangę to m.in. Czarodziejka z Księżyca, Pokemon, Dragon Ball czy obecny na Netfliksie kultowy Death Note.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie unnamed-1.jpg

Ciekawostka – wiedzieliście, że w latach 90. powstał komiks, którego głównym bohaterem jest książę Józef Poniatowski? Aż do nieba jest dziełem słynnej japońskiej rysowniczki, Riyoko Ikedy. To kolejny dowód na to, że Japończycy kochają Polskę!

Zajrzyjcie do naszych recenzji anime od Studia Ghibli – m.in. Ruchomego zamku Hauru, Nausici z Doliny Wiatru i Spirited Away: W krainie bogów.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: