Wiedza tajemna

„Dinozaur”, czyli pierwszy film Disneya (nie Pixara) animowany komputerowo

„Dinozaur” (2000) to drugi z kolei film wytwórni Disneya z Ery Post-Renesanu. Stado dinozaurów wędruje do doliny, chcąc schronić się przed deszczem meteorytów. Akcja filmu dzieje się ok. 65 mln lat temu. To prawdziwa karuzela wrażeń i emocji.

Czego możecie o niej nie wiedzieć? Jaki był początkowy zamysł na film i dlaczego jest wyjątkowy? Zapraszam do lektury!

Tła w filmie są w rzeczywistości nałożonymi zdjęciami egzotycznych, tropikalnych miejsc, takich jak Park Narodowy Canaima w Wenezueli, inne pochodzą z Tahiti (wyspy na Ocenie Spokojnym), kontynentalnych Stanów Zjednoczonych czy Hawajów.

Historia Aladara jest podobna do historii Tarzana (1999). Obaj zostali adopowani (Aladar przez lemury; Tarzan przez goryle) i obaj tracą biologiczną matkę, w wieku dziecięcym z powodu ataku drapieżnika (Carnotaurs w przypadku Aladara; Sabor w przypadku Tarzana). Obydwaj zabijają swoich wrogów w wieku dorosłym, przeżywają też miłość (Aladar: Neera; Tarzan: Jane Porter). Mają też męskich członków przybranych rodzin, którzy początkowo ich nie chcieli (Aladar Yara, a Tarzan Kerchaka). Kto by pomyślał, że tyle ich łączy?

Aladar i Tarzan

Aby film odróżniał się od Pradawnego lądu Dona Blutha z 1988 roku, planowano zrezygnować w nim z dialogów. Michael Eisner, ówczesny szef Disneya, bardzo nalegał, aby się one jednak pojawiły. Początkowo postaci miały nie poruszać ustami oraz dziobami przy wypowiadaniu słów.

Wybranka Aladara, Neera, inspirowana była Nalą z Króla Lwa i Jane z Tarzana. Ten duet rozmiękczył niejedno serce! W tym również moje.

Aladar i Neera

Oryginalny scenariusz Walona Greena dostał zielone światło i został wprowadzony do produkcji pod okiem mistrza efektów specjalnych Davida Allena, wykorzystując jego opatentowaną technikę animacji poklatkowej w połączeniu ze scenami z aktorami grającymi lemury. Ta wersja została anulowana, gdy pojawiła się wiadomość, że Park Jurajski (1993) używa stworzeń stworzonych w całości za pomocą CGI. Disney nie mógł być gorszy od Universalu.

Park Jurajski, reż. Steven Spielberg

Początkowo reżyserzy Eric Leighton i Ralph Zondag uznali, że popularny Tyrannosaurus Rex idealnie nadaje się na antagonistę, ale w 1997 roku ukazał się Zaginiony świat: Park Jurajski , który przedstawiał nieco bardziej miękką, matczyną stronę klasycznego dinozaura. Tak więc antagonistą został dinozaur z gatunku Carnotaurus. Zmieniono nieco jego rozmiar w stosunku do oryginału.

Filmowy czarny charakter, Karnotaur

Atrakcja o nazwie Dinozaur (wcześniej zwana Countdown to Extinction) w Disney’s Animal Kingdom Theme Park miała zostać otwarta w tym samym czasie, co premiera filmu. Ta ostatnia się jednak nieco opóźniła. W związku z tym przejażdżka po parku rozrywki możliwa była do zaliczenia prawie osiemnaście miesięcy przed ukazaniem się filmu; dlatego jej nazwa zmienia się później.

Atrakcja Dinosaur

Film powstał na podstawie krótkiego metrażu Phila Tippetta Prehistoric Beast (1985) z realistycznymi dinozaurami poklatkowymi. Zasugerował on stworzenie na jego podstawie filmu fabularnego reżyserowi Paulowi Verhoevenowi. Proponowany tytuł miał być podobnie animowany (głównie poprzez zatrzymanie ruchu) i być mroczny, szorstki, brutalny i niemy, czyli zupełnie inny niż ten, który ukazał się w ostatecznym kształcie. Disney postanowił go ugrzecznić, zależało mu, żeby był seansem idealnym na rodzinne wyjście do kina, familijnym.

Historia polegać miała na tym, że Styracosaurus walczy z Tyranozaurem Rexem, a na ekranie pojawia się co najmniej jeden ssak (zwany „Suri”, tak jak w gotowym filmie), odgrywany na żywo przez człowieka. Miało być obecne mroczne i smutne zakończenie związane z uderzeniem asteroidy. Żaden z dinozaurów nie miał być antropomorfizowany .

Kadr z filmu Dinozaur, jeden z lemurów

Ten film ma największą liczbę ofiar śmiertelnych spośród wszystkich animowanych filmów Disneya.

Url z Dinozaura przypomina Spike’a z Pradawnego lądu. Obydwoje nie mówią.

Na środku Url z filmu Dinozaur
Spike z Pradawnego lądu

Disney niemal całkowicie odszedł już od filmów bazujących na odręcznych rysunkach. Szkoda. Ostatnim przykładem pełnometrażowego obrazu tego typu jest film Kubuś i przyjaciele z 2011 roku. Dinozaur zapoczątkował trend, który nie chce odejść. Nie zrozumcie mnie źle, lubię tego typu animacje, jednak odmiana od czasu do czasu się przydaje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial