Wiedza tajemna

„Rodzinka Robinsonów”. 10 rzeczy, których możecie nie wiedzieć o tym nietuzinkowym obrazie

Film na podstawie książki A Day With Wilbur Robinson Williama Joyce’a ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Ja mam mieszane uczucia, ale nie o nich jest ten tekst.

12-letni Lewis marzy o poznaniu swoich rodziców. Wychowywany w domu dziecka chłopak jest genialnym wynalazcą. Kiedy spotyka na swojej drodze nastolatka z Przyszłości, Wilbura, wszystko zaczyna się zmieniać. Nowi bohaterowie dosłownie zalewają ekran, a kraina Przyszłości zaskakuje pomysłowymi rozwiązaniami. W tle na wynalazki Lewisa czyha niejaki Walter Sparrow.

Czego nie wiecie o filmie z jego udziałem?

Walt Disney Feature Animation chciało podkreślić swoją odrębność od Pixara, zmieniając nazwę na „Walt Disney Animation Studios”. Rodzinka Robinsonów to pierwszy film pokazujący nowe animowane logo Walt Disney Animation Studios, które zawiera kilka sekund Steamboat Willie (1928), pierwszej kreskówki z Myszką Miki. Z dźwiękiem.

Po przeczytaniu scenariusza reżyser Stephen J. Anderson (Kubuś i przyjaciele) aktywnie lobbował, aby wyreżyserować ten film. Jako dziecko adopcyjne, Anderson osobiście doświadczył wielu emocji (pytania o przynależność, pragnienie więzi itp.), które Lewis wyraża w filmie.

W sierocińcu (konkretnie w pokoju Lewisa) znajdują się zdjęcia Walta Disneya i Nikolasa Tesli. Nic dziwnego. W końcu obydwaj słynęli z wyobraźni, cechy, której główny bohater posiada aż nadto.

Początkowo film miał być projektem live-action. Finalnie został animacją komputerową. Interesujący jest fakt, że twórcy stworzyli zaledwie sześć różnych postaci dziecięcych. Niezliczona liczba kombinacji z ich fryzurą i ubiorem sprawiła, że na ekranie widzimy ich dużo więcej!

Rola złoczyńcy z robotycznym melonikiem o mały włos nie zostałaby powierzona Jimowi Carreyowi. Aktor musiał jednak pracować nad Numerem 23 z 2007 roku. Czy dziś ktoś pamięta o tym filmie? Warto wiedzieć, że główny antagonista Rodzinki Robinsonów nie spodobał się nowemu szefowi działu animacji, Johnowi Lasseterowi (Toy Story, Dawno temu w trawie), który uznał, że postać jest nieco mdła. Ciężko się z nim nie zgodzić. Sam rysunek postaci jest w porządku i sprawia ona wrażenie charyzmatycznej (z wyglądu przypomina mi nieco Faciliera z Księżniczki i Żaby, być może ze względu na wysunięty podbródek), jednak jej charakter jest delikatnie mówiąc, pozbawiony większego wyrazu. Wiem, wiem, miało być bez moich odczuć.

Walter Sparrow z Rodzinki Robinsonów

Giełda wynalazków, na którą udał się główny bohater, odbywa się w Szkole Podstawowej imienia Williama Joyce. To mrugnięcie okiem w kierunku autora książki, na której bazuje produkcja.

Wilbur podróżuje z 2007 do 2037 roku, czyli przez okres trzydziestu lat. Może to być odniesienie do atrakcji Tomorrowland w Disneylandzie, który miał pokazywać, jak będzie wyglądał 1985 r. z perspektywy 1955 roku, kiedy park został otwarty. Zwróćcie uwagę, że na filmowej tabliczce widnieje napis Todayland, kiedy Wilbur po raz pierwszy pojawia się w Krainie Przyszłości. Co ciekawe, film Disneya, Kraina jutra (2015) został wydany w 2015 roku, 30 lat po okresie, do którego przenosi nas Tomorrowland w Disneylandzie. Zerknijcie na te zdjęcia:

Tomorrowland, Disneyland

W filmie dwa razy pojawia się wizerunek Myszki Miki. Nie zdradzę Wam gdzie, żeby nie psuć Wam zabawy w jej poszukiwania!

Postaci z filmu (żaba Frankie i jej zespół grający I Heard it Through the Grapevine) zostały wykorzystane w specjalnym spocie, którego celem było zachęcenie odbiorców filmu do wyłączania telefonów komórkowych i zachowywania się we właściwy sposób w kinie.

Produkcja filmu trwała 4 lata.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: