Wiedza tajemna

„Sezon na misia”. Czego nie wiecie o pierwszym filmie Sony Pictures Animation?

,,Chroń przyrodę, dziadu niezrzeszony!”

Sezon na misia to pierwszy film utworzonego w 2002 roku Sony Pictures Animation – studia, które w późniejszych latach stworzyło takie filmy jak Klopsiki i inne zjawiska pogodowe (2009), Smerfy (2011), Hotel Transylwania (2012) czy Spider-Man Uniwersum (2018).

Powstała w 2006 roku pełnometrażowa aminacja komputerowa to zwariowana komedia, która śledzi losy Bogusia, oswojonego niedźwiedzia grizlly. Misiek za dnia jest gwiazdą lokalnego programu przyrodniczego, a wieczorem wyleguje się w swoim pokoju w domu gajowej Beth, która niegdyś uratowała mu życie. Cóż, Boguś kocha swoje życie, w którym jest uwielbiany przez tłumy i nie brakuje mu żadnych wygód. Wszystko się zmienia, gdy miś ratuje od śmierci z rąk sadystycznego kłusownika pewnego jelenia. W podzięce jedno-poroży Elliot pragnie pokazać Bogusiowi czym jest prawdziwe życie i wolność. Wyprawa zwierzaków do miasta ma fatalne konsekwencje: Boguś, który jest bardziej zwierzakiem domowym niż prawdziwym niedźwiedziem, zostaje wywieziony do lasu. A tam już na niego czeka żądny zemsty myśliwy… Czy Boguś poradzi sobie w lesie? Czy zyska sympatię innych zwierząt? I czy ominie go strzelba kłusownika? Przekonajcie się sami!


Czego nie wiecie o tej misiowej produkcji?

Film jest inspirowany komiksem jednego z twórców Sezonu na misia, In the Bleachers Steve’a Moore’a.

Steve Moore

To ostatni z trzech filmów animowanych powstałych w 2006 roku, w którym jedną z głównych postaci jest wiewiórka. Na ekranach kin kilka miesięcy wcześniej pojawiły się Dżungla (2006) Disneya i Skok przez płot (2006) DreamWorks, w których gryzonie odgrywają ważną rolę.

Wszystkie telefony komórkowe, które widzimy w filmie, są marki Sony Ericsson.

Futro Bogusia składa się z ponad 1,6 miliona włosów. O dziwo, Elliot ma ich więcej! Dla jelenia stworzono ponad 3,5 miliona kłaczków – jego futerko jest krótsze, zatem potrzeba było więcej włosów, aby nie świecił ciałkiem!

SPA

Stworzenie filmu kosztowało 85 milionów dolarów. Mimo pozostawiającej wiele do życzenia ocenie na Rotten Tomatoes, Sezon na misia zarobił prawie 201 milionów.

Ze wszystkich trzech reżyserów tylko Roger Allers miał doświadczenie w reżyserii. Allers współreżyserował Króla Lwa (1994), ale również wymyślił Nowe szaty króla (2000), współtworzył fabułę Aladyna (1992) i Olivera i spółki (1998) oraz pracował przy Pięknej i Bestii (1991) i Lilo i Stich (2002). Z kolei Jill Culton pracowała nad fabułą Potworów i spółki (2001) oraz była animatorką/storyboardzistką przy cudownym The Thief and the Cobbler (1993) oraz disnejowskich Dawno temu w trawie (1998) i Toy Story (1995, 1999). Anthony Stacchi pracował przy efektach wizualnych takich produkcji live action jak Uwierz w ducha (1990) czy Hak (1991) oraz jako animator/storyboardzista przy takich animacjach DreamWorks jak Mrówka Z (1998) i Mustang z Dzikiej Doliny (2002).

Nazwy sklepów w miasteczku są zainspirowane nazwiskami osób, które pracowały przy filmie. Dla przykładu, jeden sklep obuwniczy został nazwany na cześć Rogera Allersa i Jill Culton.

Boguś i Elliot doczekali się kontynuacji. W kolejnych latach powstały części 2 i 3 (2008, 2010), a następnie Sezon na misia: Strach się bać (2015).

SPA

1 comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial