Wiedza tajemna

Post-Renesans Disneya. Eksperymentalna era, w której powstały „Lilo i Stich”, „Mój brat niedźwiedź”, „Nowe szaty króla”

Post-Renesans Disneya, znany również jako Drugie Mroczne Czasy Disneya lub Era Eksperymentalna Disneya, to epoka animowanych filmów kalifornijskiego studia, która rozpoczęła się mniej więcej w 1999 roku i trwała do 2007. Filmy powstałe w tym okresie nie cieszyły się takim powodzeniem wśród widzów, ani nie uzyskiwały tak pozytywnych recenzji od krytyków, jak filmy z poprzedniej ery studia, czyli Renesansu Disneya. Podczas gdy kilka tytułów odniosło sukces krytyczny i komercyjny (DinozaurNowe szaty królaLilo i Stich), pozostałe nie mogły pochwalić się pozytywnym odbiorem i dobrym wynikiem finansowym (Kurczak mały, Rogate ranczoRodzinka Robinsonów) lub odniosły sukces finansowy lecz nie krytyczny (Mój brat niedźwiedź), poniosły porażkę finansową (Fantazja 2000Atlantyda. Zaginiony ląd) albo przyniosły straty (Planeta skarbów). 

Disney

Era ta wyróżnia się przede wszystkim odejściem od tradycyjnej animacji 2D i skupieniem się na 3D, co było spowodowane ostrą konkurencją ze strony DreamWorks Animation (serie:ShrekMadagaskar i Kung Fu Panda) i Blue Sky Studios (seria Epoka lodowcowa), odejściem dyrektora generalnego Michaela Eisnera i zastąpienie go Bobem Igerem, oraz disnejowskim zakupem studia Pixar w 2006 roku i zatrudnieniem Johna Lassetera i Eda Catmulla do nadzorowania wszelkich powstających animacji.

Mimo wszystko, większość z filmów Post-Renesansu miała dodatni wynik box-offisu, a kilka z nich było nawet nominowanych i nagrodzonych prestiżowymi nagrodami.

Wydanie Tarzana (1999) jest postrzegane jako koniec Renesansu Disneya. Trzeba jednak zaznaczyć, że niektórzy historycy animacji zupełnie się z tym nie zgadzają, a wynika to z faktu, że niektóre z filmów Post-Renesansu spotkały się z dobrym odbiorem krytyków. Studio miało słabą sytuację finansową przez porażkę niektórych filmów, a jedynymi tytułami, które wówczas postrzegano jako odnoszące największe sukcesy w tej materii były Lilo i Stich i Dinozaur. Animacja o niebieskim kosmicie i uroczej Hawajce uważana była za tą bardziej prestiżową. Przyjrzyjmy się wszystkim 10 obrazom tej interesującej ery:

Fantazja 2000 (1999) to długo wyczekiwany sequel powstałej w 1940 roku Fantazji. W przeciwieństwie do innych kontynuacji klasycznych dzieł studia, które powstały w tym czasie, nowa Fantazja nie miała być wydana bezpośrednio na video. Był to pełnowymiarowy, wysokobudżetowy sequel ($80 milionów), taki, o którym Walt Disney zawsze marzył. Jednakże, mimo tego, że film odniósł wielki sukces pod kątem krytycznym, zyski z niego były niewielkie ($90,9 miliona), a on sam rozpoczął trend spadkowy znamienny dla Ery Post-Renesansu.

Poniżej jeden z segmentów:

Dinozaur (2000) – kolejny eksperymentalny film Disneya, który był niemal w całości animowany komputerowo. Wykorzystano w nim prawdziwe tła (live action) oraz bohaterów stworzonych w pełni za pomocą CGI. Rezultatem były mieszane recenzje, skłaniające się ku przychylnym, oraz wysoki wynik box offisu, który przekroczył budżet filmu trzykrotnie ($127,5 miliona vs. $349,8 miliona). Mimo tego, odbiorcy postrzegali Dinozaura jako dzieło oszałamiające wizualnie, ale o płaskiej fabule.

Nowe szaty króla (2000), który powstał w tym samym roku, co Dinozaur, był eksperymentalny pod innym względem – był po prostu komedią. Film oderwał się od półpoważnej i zazwyczaj muzycznej natury podobnych filmów Disneya, stając się absolutnie zwariowaną rozrywką, która zupełnie porzuciła poważne tony. Chociaż recenzje Nowych szat króla były bardziej pozytywne od tych, z którymi spotkał się poprzedni film studia, nie przełożyło się to na sukces kasowy ($100 milionów budżetu vs. $169,3 miliona). Animacja zwróciła się, ale nie można powiedzieć, że odniosła sukces na polu finansowym. Wraz z upływem lat Nowe szaty króla stały się jednak klasykiem, a nawet doczekały się kontynuacji wydanej bezpośrednio na video. Nowe szaty króla 2: Kronk – Nowe wcielenie (2005) jest często uważany za jeden z najlepszych sequeli video, które powstały w tej erze.

Atlantyda. Zaginiony ląd (2001), czyli kolejny nieudany eksperyment będący pierwszą przygodą science fiction w historii Disneya. Atlantyda nie odniosła sukcesu krytycznego, ani finansowego ($120 milionów vs. $186,1 miliona). Nie była w prawdzie porażką absolutną, jednak nie miała szans w starciu z obrazem od konkurencji, czyli Shrekiem (2001) od DreamWorks Animation. Mimo tego, że film nie cieszył się powodzeniem w momencie swojej premiery, aktualnie uważany jest za kultowy klasyk. 

Lilo i Stich (2002) to jeden z najbardziej udanych filmów Post-Renesansu. Historia małej dziewczynki, która adoptuje i zaprzyjaźnia się z nietypowym kosmitą, podbiła serca widzów i krytyków zarabiając przeszło $273 miliona przy budżecie wynoszącym $80 milionów. Lilo i Stich doczekało się aż trzech kontynuacji wydanych bezpośrednio na video, a nawet anime.

Planeta skarbów (2002) – wraz z tą animacją powróciła zła passa. Film dostał mieszane recenzje, ale finansowo poniósł klęskę totalną zarabiając o 30 milionów mniej niż wyniosły koszty produkcji ($140 milionów vs. $109,6 miliona). Jednak, tak jak w przypadku Atlantydy, animacja ma swoich zwolenników i często uważana jest za niedoceniony klasyk.

Mój brat niedźwiedź (2003) podreperował disnejowski budżet, jednak nie odniósł takiego sukcesu krytycznego, jak się spodziewano. Zamysł był taki, aby Mój brat niedźwiedź był duchowym następcą Króla Lwa (1994) i Tarzana, ze ścieżką dźwiękową autorstwa Phila Collinsa, jednak nie udało mu się dorównać swoim poprzednikom. Animacja poradziła sobie lepiej w box offisie (46 milionów vs. 250,4) od Planety skarbów, jednak nie jest uważana za tak kultową (my uważamy, że jest piękna i absolutnie warta zobaczenia!).

W 1995 roku w ramach współpracy między Disneyem a studiem Pixar, powstało Toy Story, czyli pierwszy film w pełni animowany komputerowo. W latach 2000 wiele produkcji Pixara (Gdzie jest Nemo?, 2003WALL-E, 2008, czy Odlot, 2009) cieszyło się tak dobrymi wynikami finansowymi i pozytywnymi recenzjami, jak filmy zaliczane do Renesansu Disneya (lata 90.). Wraz z sukcesem Pixara, ówczesny CEO Disneya, Michael Eisner, uznał, że upodobania publiczności zmieniły się, i że nadszedł czas na całkowite zrezygnowanie z ręcznej animacji 2D na rzecz 3D. 

Ostatnim filmem wykonanym z wykorzystaniem animacji ręcznej było Rogate ranczo (2004), które zebrało kiepskie recenzje i niewiele zarobiło (budżet $110 milionów, box office $145,36 miliona). Obraz ten uważany jest za gwóźdź do trumny amerykańskiej animacji tradycyjnej i często określany jest mianem ostatniej i zarazem najgorszej animacji ręcznej Disneya.

Tym samym pierwszym w pełni komputerowych tytułem Disneya powstałym bez udziału Pixara stał się Kurczak mały (2005). Film zebrał kiepskie recenzje, ale bardzo dobrze poradził sobie w box offisie ($150 milionów vs. $314,43 miliona).

Mimo sukcesu komercyjnego Kurczaka Walt Disney Company miało najgorszy wynik finansowy 2005 roku spośród największych studiów świata (z wyjątkiem Paramount, które zarobiło jeszcze mniej). 

Pod koniec 2003 roku Roy E. Disney rozpoczął akcję „The Saving Disney War”, która miała na celu ratunek studia. W ramach tych działań Michael Eisner został zwolniony, a Walt Disney Feature Animation zamknięte – Kurczak mały stał się ostatnim filmem animowanym wydanym pod tym szyldem.

W 2006 roku Disney kupił studio Pixar za $7,4 miliarda i uczynił jego współzałożyciela, Johna Lassetera, nadzorcą wszystkich animowanych projektów Disneya. 

Drugi w pełni komputerowo animowany film Disneya to Rodzinka Robinsonów (2007), czyli pierwszy tytuł wyprodukowany przez Walt Disney Animation Studios. Mimo tego, że Lasseter interweniował i wyrzucił ponad połowę filmu i wprowadził wiele zmian w fabule, film otrzymał mieszane recenzje, a jego zyski były skromne ($150 milionów budżetu vs. box office 169,3 miliona). Wśród fanów Disneya powstał spór dotyczący tego, czy Rodzinka Robinsonów to jeszcze Post-Renesans czy już kolejna era – my uważamy, że animacja ta powinna zostać tu, gdzie jest.

Koniec

Pierwszym filmem CGI Disneya po przejęciu Pixara był Piorun (2008), który zdobył uznanie krytyków i odniósł sukces kasowy, rozpoczynając kolejną erę legendarnego studia: Odrodzenie Disneya.

Niezależnie od tego, czy uznamy, że to właśnie Piorun, Księżniczka i żaba (2009), czy Zaplątani (2010) otwiera nowy rozdział studia, bez dwóch zdań Post-Renesans to jedna z najbardziej różnorodnych epok Disneya. Stay tuned – już niebawem pojawi się artykuł o Odrodzeniu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial